Czy istnieje idealna pora na trening?

Odpowiedź brzmi i tak, i nie… Jeżeli mówimy tutaj o sobie która ma do dyspozycji cały dzień, może zrobić trening o dowolnej godzinie. Najodpowiedniejsze godziny będą ok 14-18. W środku dnia jesteśmy najmniej zmęczeni i najbardziej pobudzeni. Mięśnie są też rozgrzane.

Oczywiście jest to wersja świata idealnego. Jak wiemy każdy ma inne obowiązki po za siłownią: praca, studia, szkoła, rozwijanie biznesu czy zajmowanie się dziećmi itp.

Siłownia jest jedynie dodatkiem do życia, więc ona powinna być podporządkowana pod nasze życie, a nie my pod nią.

Jeżeli pracujesz w godzinach porannych to nie będzie problemu żeby zrobić trening o 16-20. Ważne jest by po treningu był jeszcze czas na posiłek potreningowy.

W przypadku osób pracujących na drugie zmiany, odpowiedni będzie trening rano. Taki trening poprzedź niezbyt obfitym i lekkim śniadaniem. Możesz nawet wykonać trening na czczo. Pewnie teraz nie wierzysz w to co czytasz. W internecie krąży wiele mitów, że nie należy wykonywać treningu na czczo, katabolizm zje Twoje mięśnie a Ty nie urośniesz… Mity. Katabolizm (rozpad) mięśni nie jest procesem który dokonuje się przez to, że kilka godzin nie jadłeś żadnego posiłku. Jeśli odżywiasz się prawidłowo – pokrywasz swoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne, to rozpad mięśni Ci nie grozi.

Nieraz wykonuję treningi na czczo, najlepiej ok godziny lub półtorej po przebudzeniu. Można wypić przed takim treningiem na pobudzenie kawę bez cukru. Wcale nie brakuje mi energii na takim treningu.

Energię na treningu czerpiemy głównie z glikogenu zgromadzonego w mięśniach. Zjedzenie posiłku godzinę przed treningiem wcale nie sprawi, że będzie on akurat źródłem energii dla naszych mięśni. Trening z pustym żołądkiem ma też sporą zaletę: posiłek nie zalega w żołądku, lepiej można skupić się na treningu, organizm nie zajmuje się wtedy trawieniem. Jeśli jednak potrzebujesz wrzucić coś na żołądek przed treningiem niech to będzie niezbyt obfity posiłek z pełnowartościowych produktów (odradzam szybkie węgle typu: drożdżówki, kanapki z dżemem, miodem, owoce itp. – szybki wyrzut insuliny może potem gwałtownie obniżyć poziom cukru w trakcie treningu).

Co jeśli pracujesz cały dzień od świtu do nocy? Jaką porę dnia wybrać na trening? Jeśli musisz być w pracy o 7 to kiepskim pomysłem będzie wykonywanie treningu rano, będziesz mega zaspany, przyda Ci się nieco czasu na przebudzenie, trening oraz czas na posiłek potreningowy. Jednak lepszym rozwiązaniem w tej sytuacji będzie trening w godzinach wieczornych. Pamiętaj tylko o konkretnym posiłku potreningowym.

Trening powinniśmy dopasować pod nasze życie. Jeśli masz sporo czasu do dyspozycji nie będzie problemem dla Ciebie jakie godziny wybrać. Natomiast jeżeli czas Cię ogranicza, wybierz moment który będzie dla Ciebie jak najbardziej wygodny.