Redukcja czy masa?

Od czego zacząć? Redukcja czy masa? To pytanie zadaje sobie wiele początkujących osób, które chcą zmienić swoją sylwetkę. Postaram się ukierunkować Was na odpowiednią drogę. Zapraszam do lektury!

Jeżeli jesteś osobą, która nigdy nie miała styczności z siłownią, to znak, że masz w sobie spory potencjał do budowania masy mięśniowej. Lecz nie daj się zwieść pozorom – nie ulegaj stereotypom: najpierw masa, potem rzeźba!

Wszystko zależy jaki procent tkanki tłuszczowej posiadasz. Jeżeli jesteś osobą szczupłą, która z trudnością łapie jakikolwiek tłuszcz, to rzecz jasna, Twoje treningi powinny być oparte na budowaniu masy mięśniowej, a dieta z dodatnim bilansem kalorycznym. Natomiast, jeżeli jesteś osobą która ma spore zapasy tłuszczu – ponad 20% masy ciała, to pierwszym etapem jaki bym się skupił na Twoim miejscu, jest redukcja masy ciała, oparta o dietę z ujemnym bilansem kalorycznym nawet – 1000 kalorii względem dziennego zapotrzebowania. Stosowanie etapu budowania masy przy wysokim poziomie tłuszczu jest mocno niekorzystne. Dlaczego? Duży poziom tłuszczu rozregulowuje gospodarkę hormonalną (zwłaszcza u mężczyzn): tkanka tłuszczowa aromatyzuje część dostępnego testosteronu na estrogeny – żeńskie hormony płciowe. Estrogeny powodują zwiększone odkładanie się tłuszczu i tak zatacza się błędne koło. Drugim niekorzystnym czynnikiem przy dużym poziomie tłuszczu jest gorsze budowanie masy mięśniowej. Zwiększony poziom tłuszczu sprawia, że mięśnie stają się odporne na działanie insuliny (insulinoodporność), przez co więcej składników odżywczych trafia najpierw w celu odkładania nowej tkanki tłuszczowej, a nie na budowę mięśni. Zastosowanie w pierwszej kolejności redukcji poziomu tłuszczu, a następnie budowanie masy mięśniowej bez zalewania się, pozwoli Ci budować lepszej jakości mięśnie, przy zachowaniu szczupłej i zdrowej sylwetki. Kolejnym plusem będzie możliwość lepszego monitorowania postępów. Przy niskim poziomie tłuszczu lepiej widać mięśnie i można monitorować estetykę sylwetki (np. gdy krata na brzuchu staje się ledwo widoczna, a wcześniej mieliśmy ją, to znak, że powinniśmy nieco zredukować tłuszcz w naszym ciele).

Co jeśli Twój typ sylwetki to skinnyfat(chudy grubas)? Jest to chyba jeden z najgorszych typów budowy ciała – mało mięśni, dużo tłuszczu. W ubraniach wydaje się, że jest taka osoba szczupła, po zdjęciu koszulki wygląda to dosyć kiepsko. Mocna i przesadzona redukcja zrobi z takiej osoby wieszak na ubrania. Jakie kroki najlepiej podjąć w takiej sytuacji? Najpierw taka osoba powinna zacząć od racjonalnej redukcji w celu zrzucenia nadmiaru tłuszczu np. do optymalnego poziomu 15%, a potem można myśleć o odpowiednim treningu i diecie na masę. Dieta na lekkim dodatnim bilansie kalorycznym, z odpowiednim treningiem, pozwolą na budowanie mięśni, bez zbędnego zalewania się.

Podsumowując:

– jesteś chudy i żylasty – masuj

– jesteś otyły – redukuj a potem dopiero masuj

– jesteś szczupły lecz na brzuchu widać fałdy tłuszczu – rozsądnie zredukuj nadmiar tłuszczu i buduj w miarę czystą masę mięśniową.