Jak dobrać kalorie na masie?

Trzymać nisko poziom tkanki tłuszczowej czy lekko podlać się? Po zakończeniu redukcji często rezultaty jakie osiągnęliśmy zmuszają nas do bardziej restrykcyjnej diety nawet podczas okresu masy. Z jednej strony to dobrze, bo nasze efekty w postaci ciężko wypracowanej sylwetki będą nadal utrzymywane. Jeżeli chcemy rozbudowywać masę mięśniową – szczególnie kiedy jesteśmy zaawansowani, jedynym wyjściem jest dokładanie większej ilości kalorii. Oczywiście, mam tu na myśli zwiększoną podaż kalorii pochodzących głównie z węglowodanów. Zakładam, że białko u osoby trenującej jest na odpowiednim poziomie (ok 2 g na kg masy ciała). Osoby zaawansowane często dźwigają spore ciężary, przez co regeneracja jest dużo cięższa niż u osoby mniej zaawansowanej. Lekka nadwyżka kalorii nie zawsze może iść w parze z efektami. Każdy organizm jest inny, lecz osoby o potężniejszej budowie często potrzebują większej liczby kalorii by dźwigać duże ciężary oraz rosnąć.

Niestety jestem typem takiej osoby, która przy niskim poziomie tłuszczu i umiarkowanych kaloriach rzędu ok 3000 (lekka nadwyżka), z trudem notuje progres masowy jak i siłowy. Dopiero zwiększenie puli kalorii do ok 3300-3500 pozwoliło na w miarę widoczne postępy siłowe jak i masowe. Oczywiście od razu następuje większe podlanie wodą, nieuniknionym jest też odkładanie się nieco tłuszczu. Jeśli przyrost wagi w skali tygodnia jest mało zauważalny to taka liczba kalorii w okresie masy jest jak najbardziej odpowiednia. Moim zdaniem lepiej jest ciężko trenować na dużych ciężarach I zrobić 2-4 kg dodatkowej masy mięśniowej oraz 2-3 kg tłuszczu niż zrobić 0,5-1 kg masy mięśniowej w tym samym czasie przy niskim poziomie tłuszczu oraz bardziej restrykcyjną dietą. Czasami warto jest się “podlać” I wrzucić dodatkowe kilogramy masy mięśniowej I dopiero potem zrobić 2-3 miesiące konkretnej redukcji. Jeżeli poziom tłuszczu nie wymyka się z pod kontroli I masa nie idzie w kierunku “świńskiej masy” to takie działanie uważałbym jak najbardziej słuszne.

Podsumowując – jestem zdania, że okres zwiększania masy mięśniowej nie może być restrykcyjny pod kątem lekkiej nadwyżki kalorycznej. Czasami warto spróbować nieco zwiększyć liczbę spożywanych kalorii w celu maksymalizacji efektów w procesie budowania mięśni.