Co jeść podczas redukcji?

W internecie można się spotkać z wieloma mitami, na temat tego czego nie wolno jeść, a co powinno się jeść w czasie redukcji.

Ogólnie rzecz ujmując, liczy się ogólna pula kalorii spożywanych w ciągu dnia oraz odpowiednie proporcje między makroskładnikami. To czy dane kalorie będą pochodziły z ryżu, chleba, czy bananów ma już mniejsze znaczenie. Najlepiej na redukcji sprawdza się dieta skomponowana z tych dań i przekąsek które na prawdę nam smakują. Zachowanie odpowiednich proporcji I walorów smakowych, pozwoli nam na dłuższy okres, w którym będziemy mogli spalać tłuszcz. Ja przez okres redukcji nie odmawiałem sobie rzeczy które mi smakują, lecz wliczałem je w bilans dziennego zapotrzebowania. Przykładowo miałem ochotę danego dnia zjeść dużą porcję spaghetti, to potem nie zjadłem planowanych kanapek, plus włączyłem dodatkowy spacer. Takie podejście sprawia, że dieta nie jest dla nas obciążeniem, zwłaszcza psychicznym. Komponowanie posiłków, które na prawdę nam smakują oraz zawierają potrzebne makroskładniki to klucz do sukcesu. W połączeniu z treningiem da nam to spore korzyści, więcej motywacji w drodze po upragnioną sylwetkę.

Załóżmy, że jesteś jak większość ludzi miłośnikiem czekolady. Wjeżdżasz na redukcję, wyrzucasz ją całkiem z jadłospisu. Kończysz redukcję po 2-3 miesiącach i co w nagrodę robisz? Rzucasz się na czekoladę w sporych ilościach, raz drugi I waga idzie do przodu, a Ty wracasz z powrotem w to samo miejsce. Przy racjonalnym podejściu, nie wyrzucaj czekolady ze swojego menu, ogranicz jej ilość i wlicz w dzienną pulę kalorii danego dnia. Przykładowo potrzebujesz dziennie spożyć 2000 kalorii, to wlicz te 200 kalorii z czekolady – najlepiej po treningu siłowym.